Nie powiedzieli…

…W szkole nie rozmawiali ze mną o Księżycu i jego fazach, Ziemi i jej cyklach, nie powiedzieli mi o śmierci jako o narodzinach, nie mówili mi o seksualności jako świętym połączeniu, nie opowiadali mi o ciele jako emocjonalnej świątyni.

Kazali mi się dostosować, dopasować, kazali mi usiąść zawsze w tym samym miejscu i widzieć tylko jeden punkt widzenia rzeczy.

Czy kiedyś będzie takie miejsce? Gdzie uważnie przyglądniemy się każdemu? Gdzie przestaniemy chcieć, aby wszyscy byli tacy sami ?…

___________________________________________________

L.Aisato