Uczeń i Mistrz
Uczeń poprosił mistrza: – Jesteś taki mądry. Zawsze masz dobre samopoczucie, nigdy się nie złościsz. Pomóż mi, abym i ja stał się taki jak ty. Mistrz zgodził się i poprosił ucznia, by ten przyniósł kartofla i plecak. – Gdy się na kogoś obrazisz lub rozzłościsz i zachowasz urazę – powiedział mistrz – weź jednego kartofla, napisz na nim imię człowieka, z którym miałeś konflikt i włóż kartofla do plecaka. – To wszystko? – spytał zdumiony uczeń. – Nie – odparł mistrz – Musisz zawsze nosić ten plecak przy sobie. Za każdym razem, gdy się na kogoś pogniewasz – dorzucaj kolejnego kartofla. Uczeń pilnie wykonywał polecenia mistrza. Mijał czas, plecak wypełnił się kartoflami i stał się ciężki. Noszenie go wszędzie ze sobą było sporą niewygodą. W dodatku kartofel, który trafił do plecaka jako pierwszy, zaczął gnić, pokrył się lepkim, śmierdzącym szlamem. Inne kartofle puszczały pędy, psuły się i wydzielały ostry, nieprzyjemny zapach. Uczeń przyszedł więc do mistrza i zaczął się skarżyć: – Nie mogę tego świństwa wszędzie ze sobą nosić. Po pierwsze, plecak jest za ciężki, a po drugie – kartofle się psują. Zaproponuj inne rozwiązanie. Mistrz odpowiedział: – To samo dzieje się w twojej duszy. Po prostu nie zauważasz tego od razu. Działania zmieniają się w nawyki. Nawyki stają się charakterem, który produkuje zło-wonne cechy. Dałem ci możliwość obserwacji tego procesu. Za każdym razem gdy postanowisz się obrazić, lub odwrotnie, obrazić kogoś – zastanów się czy jest ci potrzebny dodatkowy kartofel…
___________________________________________
(znalezione w sieci)